Jak dobrze wyglądać na Facebooku? – Oprawa graficzna fanpage’y

11.02.2014

Wszystko zaczyna się od wybrania zdjęcia profilowego na Facebooka. Często sami, na swoich prywatnych profilach, dokonujemy tu ostrej selekcji. To nie może być przecież zwykła fotka na której widać naszą twarz. Tu nie chodzi przecież tylko o to, aby dać się rozpoznać (często real, a zdjęcie profilowe na fb, to niebo a ziemia), ale raczej POZNAĆ i to od tej najlepszej strony. Koty znakomicie to zobrazują…

funny-cat-facebook-profile-pic-real-you-fb-you1-300x210

A to wszystko dlatego, że na Facebooku, trzeba dobrze wyglądać. Najlepiej wiedzą o tym marki oraz osoby, które samych siebie wykreować chcą, jako dobrą markę. Pomijając jednak personal branding skupmy się na firmach, które już dawno zwęszyły że „społecznościówki” mają potencjał, a Facebook jest znakomitą przestrzenią do wchodzenia w interakcje z odbiorcami, do zaprezentowania swoich zalet i wyróżników.

Nie należy oceniać książki po okładce, a jednak często to robimy. Na Facebooku wizytówką firmy staje się „górna część fanpage’a”, czyli zdjęcie profilowe (avatar), zdjęcie w tle (cover photo) i ikony zakładek.

vf

Tu znajduje się pierwszy komunikat, który marka wysyła do swoich odbiorców – przedstawia się im, za pomocą swojej identyfikacji. Nazwa brandu, logo, kolorystyka, hasła zapisane odpowiednim fontem, brand heros.

b0n

Zakładając, że nie mamy zielonego pojęcia jaką firmą jest Bonduelle i co jest jej produktem, z samej graficznej oprawy ich fanpage’a możemy odczytać, że jest warzywnie, zdrowo, soczyście, radośnie, naturalnie i… i nie pomylimy się. Komunikat jest jasny! I to jest pierwszy sukces marki na Facebooku.

vfdvfd

Zdjęcie w tle, to zdjęcie w tle. To drugi sposób prezentacji fanpage’a, gdzie „coverem” jest po prostu zdjęcie. Bez haseł, bez grafik, bez logo. Jednak to zdjęcie musi ilustrować markę. W przypadku marek odzieżowych zdjęcie jest dość oczywistym wyborem. Prezentacja najnowszej kolekcji, na modelach, którzy prezentują się tak, jak sami byśmy chcieli (lub nie, ale i tak podświadomie sugerować będzie nam to marka).

I nadal, nie zapominamy o współgraniu identyfikacji wizualnej. Kolor, font, zdjęcia – wszystko się zgadza. Komunikat jest spójny! Marka ubiera młodych i pięknych, jak? Młodzieżowo i pięknie – oczywiście.

cdc

Scrollujmy w dół! Co dzieje się pod coverem? Tu marka rozmawia z użytkownikami, odbiorcami, klientami obecnymi lub potencjalnymi. Podlizuje się im, stara upodobać, rozbawić, pochwalić nowościami i oczywiście, sprzedać swój produkt (kolejność nieprzypadkowa).

Tu nadal powinno być … słowo klucz – SPÓJNIE wizualnie. Nie należy pozwolić Facebookowiczowi zapomnieć, kto do niego komunikuje. Stosuje się więc, szablony postów. Niezależnie od typu komunikatu. Przepis na szablon to logo, kolor, komunikat zapisany fontem z CI i produkt! Produkt everywhere!

nxb1wdly

Mistrzem jest tu KitKat, który w każdym ze swoich postów przedstawia słodki produkt, a to jako świeczki na torcie, narty, bramę portalu czasowego czy Różową Panterę. Szaleństwo, jednak jest w nim metoda, nie ma szans że przez moment pomyślimy o innym batoniku.

Jeżeli produkt marki średnio da się zaanimować do komunikowania na fanpage’u, można pokusić się o stworzenie bohatera, który pośredniczył będzie w dialogu między marką, a klientem. Przykładów jest wiele. Z tych najpopularniejszych (od dłuższego czasu) Henio z Tesco, Serce i Rozum z Orange czy Mały Głód, tytułowy bohater fanpage’a Danio, który ostatnio panoszył się również na profilach blogerek.

cdsvcds

Fanpage ze spójną wizualnie oprawą graficzną, świadczy również o profesjonalnym podejściu marki, która zdaje sobie sprawę, jak ważny jest „Fan na Facebooku”. Warto pamiętać o tym, że aż 90% użytkowników loguję się na FB codziennie i coraz częściej informacji o danym produkcie szuka nie na oficjalnej stronie, a właśnie na fanpage’u.

Oczywiście nie twierdzę, że wygląd wystarczy, aby osiągnąć sukces marki na Facebooku. Jednak jest on czymś absolutnie koniecznym w myśl zasady, że „jemy oczami”, „wolimy oglądać, niż czytać” itd.

Wygląd ma znaczenie!

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
hauer mateusztesoriMonika BagińskaMagdaMariusz Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariusz
Gość
Mariusz

Przydatna ściągawka z rozmiarówkami + w pigułce co i jak 🙂

Magda
Gość

Kawał dobrego artykułu 🙂

tesori
Gość
tesori

fajny artykuł w kontekście ile pixeli potrzeba na co 🙂

hauer mateusz
Gość
hauer mateusz

wszystko się zgadza wpis dotyczy grafiki – i jest ok :),
jednak nie zapominajmy o treści i sposobie prowadzenia fb.
na naszym panuje totalna pustka w topie – choć dopiero wprowadziliśmy się tam niedawno 🙂 to jakoś idzie to też do przodu. 🙂

CONTENT SOLUTIONS

Sp. z o.o. sp. k.

WROCŁAW

kontakt@contentsolutions.pl

+48 730 302 301

ADRES:

ul. Pieszycka 5a

50-537 Wrocław

Porozmawiajmy

o rozwiązaniach dopasowanych do Twoich potrzeb


Informacja ogólna

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookies są przechowywane w przeglądarce użytkownika i służą do wykonywania funkcji, takich jak komunikacja marketingowa i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla niego najbardziej interesujące i użyteczne. Nigdy nie otrzymujemy i nie przechowujemy danych osobowych takich jak imię, nazwisko, dokładny adres osób fizycznych, nie mamy również dostępu do numerów IP –  wszystkie informacje są anonimowe.

Możesz dostosować wszystkie ustawienia plików cookies dla używanych przez nas narzędzi, korzystając z poniższych ustawień.

Hotjar

Hotjar to narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Dzięki niemu wiemy, które informacje najbardziej interesują odwiedzających naszą stronę i możemy lepiej przystosować ją do ich potrzeb. W tym celu NIE są pobierane żadne prywatne informacje – użytkownik poruszający się po stronie jest zupełnie anonimowy.

Google Analytics

Google Analytics to kolejne narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Wykorzystywany jest na portalach internetowych, witrynach firmowych, a nawet blogach.  Google Analytics NIE gromadzi danych osobowych. Nam pozwala dowiedzieć się przede wszystkim, co na naszej stronie interesuje naszych klientów, jak do nas trafiają i jak dużo osób nas odwiedza.

Zmień ustawienia cookies