Od 01.02.2020 Content Solution jest częścią adCookie. Sprawdź co teraz możemy dla Ciebie zrobić.

Pozycjonowanie stron kancelarii adwokackich i radców prawnych – etyczne czy nie?

08.03.2013




Adwokat i radca prawny to zawody zaufania publicznego, należy więc zakładać, że wszelkie informacje na ich temat będą rzetelne i prawdziwe.  Dlatego też marketing i promocja tych zawodów znalazła się pod lupą Naczelnej Rady Adwokackiej i Krajowej Izby Radców Prawnych już dawno. Pozycjonowanie jednak to usługa, która nie jest jednoznacznie marketingowa. Zatem czy pozycjonowanie strony adwokata czy kancelarii radcowskiej jest dopuszczalne i zgodne ze zbiorem zasad Etyki Adwokackiej (i radców prawnych) i Godności Zawodu?

Niestety, Kodeks Etyki Radcy Prawnego jest bardzo nieścisły, więc poniższy artykuł będzie opierał się głównie na kodeksie adwokackim, w tym pierwszym znajdziemy bowiem jedynie zapis:

Zakazane jest informowanie: (…) o radcy prawnym lub jego działalności zawodowej przy okazji występowania w środkach masowego przekazu, wykraczające poza niezbędną i rzeczową potrzebę informacji; (art. 25, pkt e)

Jeśli mowa o kodeksie adwokackim, to odpowiedź również nie jest jednoznaczna, gdyż już pierwszy paragraf dotyczący reklamowania się przez adwokata jest dość lakoniczny i niejednoznaczny:

§ 23

Adwokata obowiązuje zakaz korzystania z reklamy, jak również zakaz pozyskiwania klientów w sposób sprzeczny z godnością zawodu oraz współpracy z podmiotami pozyskującymi klientów z naruszeniem prawa lub zasad współżycia społecznego.

Gdzie właściwie jest granica? Co dokładnie oznacza godność zawodu? Z tego punktu wynika jedynie, że odpadają wszelkie działania marketingowe polegające na kampaniach wizerunkowych – między innymi kampanie linków sponsorowanych.

Ze zbioru zasad wyczytamy, że:

Adwokat może informować o świadczonej pomocy prawnej w sposób zgodny z regułami niniejszego „Zbioru” poprzez:  (…) umieszczanie informacji na stronach internetowych oraz umieszczanie danych o tej stronie w katalogach i wyszukiwarkach; (§ 23a, pkt. 2, ppkt. f).

Oznacza to,  że strona adwokata może znajdować się w katalogach firm, a więc pewnie i w katalogach SEO, jego strona może być indeksowana przez wyszukiwarki, ale… No właśnie, kolejne podpunkty mówią nam o tym,  jakie informacje mogą tam być publikowane. W skrócie: mogą to być dane firmy wraz z adresem i logo, możliwe formy kontaktu, zdjęcie adwokata, preferowane przez niego specjalizacje, lista publikacji prawnika i inne ogólne informacje (§ 23a, pkt. 3, ppkty. a-n).

Naczelna Rada Adwokacka idzie dalej i jasno wyznacza nam, czego nie można publikować na temat swojej praktyki adwokackiej:

Informacje nie mogą w szczególności (…) zawierać bezpośrednich porównań w zakresie jakości z innymi możliwymi do identyfikacji adwokatami i członkami innych korporacji prawniczych lub ich krytyki; (§ 23b, pkt. 2, ppkt. c). Dochodzą jeszcze punkty: posługiwać się niestosowną lub natarczywą formą (§ 23b, pkt. 2, ppkt. d) i zawierać jakichkolwiek elementów ocennych (§ 23b, pkt. 2, ppkt. e).

Jak widać, nie można więc używać takich epitetów jak: najwyższej jakości usługi, jedna z najlepszych w mieście, Serdecznie zapraszamy do zapoznania się itp., które są przecież na co dzień używane przez osoby tworzące teksty pod SEO. Zatem, teoretycznie, wpis w katalogu dotyczący strony naszego adwokata powinien wyglądać mniej więcej tak:

„Kancelaria Adwokacka Nowak i Kowalski powstała w 2001 roku. Ma swoją siedzibę we Wrocławiu, przy ulicy Katowickiej 111. Pracuje w niej 5 adwokatów. Specjalizuje się w prawie gospodarczym i rodzinnym.”

Nie brzmi to zachęcająco, prawda? No dobrze, ale zakładamy, że nie zależy nam na tym, by użytkownicy wchodzili z katalogów na stronę adwokata. Link jest. A link to link.

Wiemy już, że adwokat może dodawać swoją stronę do katalogów. To jednak jest tylko jeden z elementów linkowania strony. A co z artykułami do przedruku, sponsorowanymi, czy nawet preclami? Niestety, odpada:

§ 23b, pkt. 3

Niedopuszczalne jest odpłatne inspirowanie artykułów prasowych lub audycji, które pod pretekstem obiektywnej informacji mają służyć promocji adwokata, jego kancelarii lub spółki.

Przekładając to na nasze środowisko pracy, jest to idealny przykład artykułu sponsorowanego z linkiem (a jakby się uprzeć, to i precla). Nie możemy napisać obiektywnego artykułu i tylko wpleść w niego nazwy firmy oraz linka – to już za dużo. Warto się jednak zastanowić nad określeniem „odpłatny”. Na szczęście kawałek niżej przeczytamy: Za publikowanie informacji adwokat nie może płacić żadnego wynagrodzenia z wyjątkiem rozsądnych kosztów publikacji.

Jak widać więc, o tyle, o ile wpis do katalogu da się jakoś przemycić, to napisanie artykułu pod SEO to nie lada wyzwanie. Załóżmy jednak, że da się to zrobić (artykuł z poradą prawną + fragment wypowiedzi podpisany – radzi radca prawny Janusz Kowalski, do którego wstawiamy linka).

Niestety wdrażając się w listę zasad, napotykamy kolejne schody. O ile adwokat teoretycznie może sam pozycjonować stronę, to już na pewno nie może tego zlecać firmie zewnętrznej:

§ 23b, pkt. 5

Niedopuszczalne jest zlecanie osobom trzecim rozpowszechniania informacji o adwokacie.

A czym innym niż rozpowszechnianiem informacji na temat adwokata są takie działania pozycjonerskie, jak na przykład dodawanie jego strony do katalogów, czy posty na temat jego strony na forach dyskusyjnych? Już samo podanie adresu strony internetowej jest podawaniem informacji na jego temat.

W lipcu 2011, serwis e-prawnik.pl opublikował artykuł pod tytułem Kancelarie prawne będą walczyć na Google, w którym pojawiła się informacja, jakoby adwokaci mieli etyczną zgodę na pozycjonowanie swoich stron. Znajdziemy tam zdanie:

Komisja do spraw etyki poszła jednak na pewne ustępstwa w kwestii internetu i zgodziła się na pozycjonowanie informacji o usługach kancelarii w wyszukiwarkach internetowych, np. Google. –Przeciwdziałanie temu zjawisku jest niewykonalne – mówi Jakub Jacyna.

Ta wypowiedź wywołała małą burzę, w której internauci twierdzili, że takie przyzwolenia działają na granicy absurdu:

Nie sądziłem, że adwokaci są tak zdemoralizowani, iż postępują nieetycznie w sposób permanentny, a z braku możliwości walki z tym, zezwala się im na to.

Z drugiej strony może świadczyć to o tym, że cały ten Kodeks Etyki to tylko taki pic na wodę.

(Wypowiedź Liwiusza na blogu e-marketing prawniczy)

Taką wypowiedź zostawiam Wam do przemyślenia.

Niestety jednoznaczne informacje na temat pozwolenia na pozycjonowanie nie znalazły się w zbiorze zasad Naczelnej Rady Adwokackiej (ani też Krajowej Izby Radców Prawnych), gdyż wersja, na której się opierałam tworząc ten artykuł, była zaktualizowana ostatnio w grudniu 2011, czyli później, i nie zawiera zaktualizowanych informacji. Należy więc nadal opierać się na poszczególnych paragrafach rozłożonych na czynniki pierwsze.

Podsumowując więc, adwokat i radca prawny może sam pozycjonować swoją stronę, ale nie zamieszczając przy tym w tekstach żadnych stopniujących określeń. Może podawać jedynie same suche informacje. Samo podwyższanie pozycji w wyszukiwarkach nie jest niczym złym, gdyż nie jest to promowanie usług osobom niezainteresowanym (§ 23b, pkt. 1). Należy bowiem założyć, że ktoś, kto wyszukuje frazę „adwokat Wrocław” czy „radca prawny Poznań” jest zainteresowany usługą oraz ofertą.




10
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
Bohosiewicz-adwokaciMagdalena BródRafał Chmielewski | e-Marketing PrawniczyFranek MarketingSylwia Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kmlody84
Gość

Tylko że patrząc po samych listach zawodów zaufania publicznego wychodzi, że nie można by pozycjonować np. psychologów, architektów, księgowych…
A to jest zupełnie oderwane od rzeczywistości 🙂

Budo
Gość

A od kiedy prawnicy są etyczni??

Sylwia
Gość

z formalnego punktu widzenia jest tak jak napisała Magda, natomiast z doświadczenia wiem, że większość prawników czy radców jeżeli korzysta w usług reklamy promocji etc to w sposób aby nikt nie wiedział, że to się dzieje, oni to zlecili… co do moralności etyczności odpowiedzcie sobie sami

Franek Marketing
Gość

Dla mnie bardzo interesujący artykuł. Niedawno ze znajomą prawniczką zastanawialiśmy się, jak pozycjonowanie ma się do etyki zawodu. Czy można pozycjonować strony prawników, radców itd., czy nie? Tutaj przynajmniej jest wskazana niejasność przepisów i podane jak to wygląda w praktyce.

Rafał Chmielewski | e-Marketing Prawniczy
Gość

Dziękuję Autorce artykułu za link do mojego bloga 🙂 Moje 3 grosze są takie: mimo tych niejasności i tak się wiele już zmieniło. Ja akurat bardziej zajmuję się takim miękkim marketingiem kancelarii prawnych, ale jak zaczynałem w 2009 roku, to prawnicy pukali się w głowę słysząc słowo blog. Do teraz jednak nastąpiły ogromne zmiany w tej branży: zwielokrotnienie konkurencji spowodowało, że kancelarie zaczęły walczyć o klienta, również w sieci. I stąd wieksza obecnie swoboda w korzystaniu z narzędzi e-marketingowych przez prawników. A bardziej przez radców prawnych, gdyż adwokaci to jest odrębny temat…. chociaż i tutaj już słychać większe topnienie lodów.… Czytaj więcej »

Bohosiewicz-adwokaci
Gość
Bohosiewicz-adwokaci

Chyba najlepiej wyjaśniający całą sprawę artykuł, jaki do tej pory czytałem. Pewne niejasności w przepisach w jakimś stopniu pozwalają przynajmniej na minimalne działania, a to już coś.

CONTENT SOLUTIONS

WROCŁAW

biuro@adcookie.pl

ADRES:

ul. Ruska 37/38

50-079 Wrocław

Od 01.02.2020 Content Solution jest częścią adCookie. Sprawdź co teraz możemy dla Ciebie zrobić.

Porozmawiajmy

o rozwiązaniach dopasowanych do Twoich potrzeb


Przejdź do adCookie

Informacja ogólna

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookies są przechowywane w przeglądarce użytkownika i służą do wykonywania funkcji, takich jak komunikacja marketingowa i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla niego najbardziej interesujące i użyteczne. Nigdy nie otrzymujemy i nie przechowujemy danych osobowych takich jak imię, nazwisko, dokładny adres osób fizycznych, nie mamy również dostępu do numerów IP –  wszystkie informacje są anonimowe.

Możesz dostosować wszystkie ustawienia plików cookies dla używanych przez nas narzędzi, korzystając z poniższych ustawień.

Hotjar

Hotjar to narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Dzięki niemu wiemy, które informacje najbardziej interesują odwiedzających naszą stronę i możemy lepiej przystosować ją do ich potrzeb. W tym celu NIE są pobierane żadne prywatne informacje – użytkownik poruszający się po stronie jest zupełnie anonimowy.

Google Analytics

Google Analytics to kolejne narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Wykorzystywany jest na portalach internetowych, witrynach firmowych, a nawet blogach.  Google Analytics NIE gromadzi danych osobowych. Nam pozwala dowiedzieć się przede wszystkim, co na naszej stronie interesuje naszych klientów, jak do nas trafiają i jak dużo osób nas odwiedza.

Zmień ustawienia cookies