Prankvertising – o co kaman?

04.03.2014

Minęły już czasy, w których do skutecznego zareklamowania produktu wystarczyła obecność celebryty, czy wykorzystanie chwytliwego hasła. Wyzwanie przed markami staje się coraz większe i by zadowolić dotychczasowego klienta (oraz zyskać nowego) trzeba posunąć się o krok dalej. Mieć dobry pomysł tu i teraz. Czy jest nim prankvertising?

Prawdopodobnie większość z Was słyszała o prankvertisingu. Być może nie pod samą nazwą, ale zapewniam, że zaraz skojarzycie, o co chodzi. Czy pamiętacie akcję Calsberga z grą w pokera i wystawieniem przyjaciela na próbę? Dla przypomnienia zamieszczam ją poniżej.

Czy filmik wywołuje emocje? Jest inny? No właśnie. O to główne w prankvertisingu chodzi. Akcje tego typu stawiają na autentyczność i prawdziwe emocje, które nie ukrywajmy, kochają oglądać ludzie z każdego zakątka świata. Wszystko to jednak musi być odpowiednio powiązane z produktami i misją marki.  Całość powinna tworzyć jasny komunikat. Inaczej, akcje nie będą mieć sensu.

Czy prankvertising się opłaca? Na razie na to wychodzi. Jak wyżej wspomniałam, znacznie odróżnia się od przeciętnych akcji marketingowych i gra na (często) silnych emocjach. Angażuje też w całość ludzi takich, jak my sami. Do tego tworzy wspomnienia, które zostaną zapamiętane i skojarzone z marką prawdopodobnie do końca życia. To wszystko sprawia, że dzięki prankvertisingowi marki znalazły doskonały sposób na dotarcie do szerokiego grona odbiorców. Te z reguły 2-3 minutowe filmiki to  idealny materiał wirusowy, który w mgnieniu oka dociera na krańce internetu i stokroć bije na głowy słodkie koty grające na pianinie.

Na jedno jednak trzeba zwrócić uwagę. Prankvertising, zresztą jak wszystko, ma swoje granice. Mowa oczywiście o kwestii zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom akcji. Tym bardziej, że w zorganizowanych do tej pory przedsięwzięciach, inni „wybrani” mogliby dostać zawału serca (ze mną na pewno by tak było). Przekroczenie tej granicy może kosztować markę bardzo dużo. Miejmy jednak nadzieję, że takich sytuacji nie będzie wiele, a najlepiej wcale.

Poniżej przedstawiam jeszcze dwa (moim zdaniem najlepsze) przykłady w tym zakresie. Enjoy! No i bądźcie czujni!

LG

Nivea

https://www.youtube.com/watch?v=_gWk_yKtEdo

 

 

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Karolina KlembahyhFirmownia Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Firmownia
Gość

W 100% się zgadzam, prankvertising jak najbardziej sprawdza się obecnie w reklamach.

hyh
Gość

Akurat tych filmików jeszcze nie widziałem, naprawdę dobre. Niestety ostatni jest niedostępny, jest napisane, że w moim kraju nie jest dostępny 😉

Karolina Klemba
Gość
Karolina Klemba

To w takim razie jeszcze jeden odnośnik do tego filmiku poniżej.
http://youtu.be/F49pS5ty7mQ
🙂

CONTENT SOLUTIONS

Sp. z o.o. sp. k.

WROCŁAW

kontakt@contentsolutions.pl

+48 730 302 301

ADRES:

ul. Pieszycka 5a

50-537 Wrocław

Porozmawiajmy

o rozwiązaniach dopasowanych do Twoich potrzeb


Informacja ogólna

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookies są przechowywane w przeglądarce użytkownika i służą do wykonywania funkcji, takich jak komunikacja marketingowa i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla niego najbardziej interesujące i użyteczne. Nigdy nie otrzymujemy i nie przechowujemy danych osobowych takich jak imię, nazwisko, dokładny adres osób fizycznych, nie mamy również dostępu do numerów IP –  wszystkie informacje są anonimowe.

Możesz dostosować wszystkie ustawienia plików cookies dla używanych przez nas narzędzi, korzystając z poniższych ustawień.

Hotjar

Hotjar to narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Dzięki niemu wiemy, które informacje najbardziej interesują odwiedzających naszą stronę i możemy lepiej przystosować ją do ich potrzeb. W tym celu NIE są pobierane żadne prywatne informacje – użytkownik poruszający się po stronie jest zupełnie anonimowy.

Google Analytics

Google Analytics to kolejne narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Wykorzystywany jest na portalach internetowych, witrynach firmowych, a nawet blogach.  Google Analytics NIE gromadzi danych osobowych. Nam pozwala dowiedzieć się przede wszystkim, co na naszej stronie interesuje naszych klientów, jak do nas trafiają i jak dużo osób nas odwiedza.

Zmień ustawienia cookies