Social Media Convent: Przyjechałem, zobaczyłem, posłuchałem… i chcę wracać.

05.02.2013

Nie lubię standardów. Wręcz nienawidzę. I szlag mnie trafia kiedy muszę się im podporządkować. Może dlatego to co robię, nigdy nie jest w 100% standardowe. I może właśnie dlatego 1 lutego uważam za jeden z najlepszych dni w 2013 roku. Tego dnia miałem okazję zawitać do Gdańska, miasta z wielką historią i prawdopodobnie z jeszcze większą przyszłością. Pojawiłem się jako jeden z wielu, wyjechałem jako jeden z nielicznych. Żeby bardziej nie mieszać, zacznijmy po kolei.

1 lutego Feeltz zorganizował w STARTERze – Gdańskim Inkubatorze Przedsiębiorczości, Social Media Convent. Konferencję dla branży social media, którą prowadził Lasse Choir, znany jako Happiest Man Alive. Zachowywał się w sposób bardzo nietypowy dla Polaków. Sposób, który można uznać za dość ekscentryczny, który nie wszystkim pasował, co widać było po reakcji sali. Sam zresztą w pewnych momentach nie wiedziałem za bardzo co się dzieje i zastanawiałem się czy uczestniczyć w tej zabawie, czy też płakać nad bezsensem pewnych działań. Jednak Lasse łamał znane nam standardy, dzięki czemu nie pozwolił nikomu na znudzenie. Jego postać była zdecydowanie jednym z największych plusów tej konferencji i mam szczerą nadzieję, że na kolejnym spotkaniu w Gdańsku znów będzie miał okazję nas rozruszać.

Skoro prowadzący był jednym z największych plusów, to pewnie myślisz, że reszta była kiepska? Błąd. Całość konferencji stała na naprawdę wysokim poziomie. Przykład? Nie tylko Lasse zadbał o brak nudy. Już pierwsza prezentacja, którą prowadził Michał Sadowski z Brand24 wywołała masę śmiechu, tym bardziej, że Michał postarał się, by tłumaczka połamała sobie język. Po Michale wystąpił Rafał Janik i podał zaskakujące dla wszystkich dane dotyczące Twittera. Przez trzy (cztery?) miesiące badał aktywność polskich userów Twittera, biorąc pod uwagę tych, którzy dodali minimum dwa wpisy tygodniowo w języku polskim. Jakie wyniki? Okazuje się, że aktywnie na Ćwierkaczu jest niespełna… 85 tysięcy osób. To mało czy dużo? Może łatwiej będzie odpowiedzieć na to pytanie, kiedy uświadomimy sobie, że ta grupa wygenerowała prawie 5,5 mln wpisów w okresie badania.

Po tych dwóch prezentacjach, które okazały się mocnym wejściem, przyszedł czas na Michała Góreckiego, który mówił o dwóch pułapkach w mediach społecznościowych. Podczas całej konferencji wszyscy przypominali o jakości treści, budowaniu zaangażowania i jednoczesnej edukacji. Jednak z tych „wszystkich” tylko Michał był w stanie przedstawić to bardzo dobitnie. Po nim pojawił się Janek Zając, szef Sotrendera, który przypomniał o KPI i ROI w 2012 roku oraz powiedział co nie co na temat prognoz wobec 2013. Kolejnymi prelegentami byli Paweł Suchocki i Piotr Wójcicki, którzy prezentowali serwis rekomenduj.to. Z tej części była chyba to najmniej angażująca prezentacja, co nie oznacza, że była słaba – reszta prelegentów po prostu zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko.

Gdańsk w social mediaW poprzednim akapicie specjalnie pominąłem Aleksandrę Mokwę i Ewę Salamon – ich prezentacja zasługuje na osobny akapit. Dlaczego? Bo pokazały jak dobrze miasto może działać w media społecznościowych – a w dodatku sam tego działania doświadczyłem, co widać na screenie obok. Chciałbym żeby tak działało każde miasto w Polsce, dziewczyny naprawdę udowodniły, że wielka instytucja, jaką jest przecież urząd miejski łączący wiele jednostek, może być przyjazny nie tylko turystom, ale także obywatelom. Dla mnie to najlepsza prezentacja na konferencji. Gdańsk kocha media społecznościowe, a te kochają Gdańsk – zdecydowanie.

Po pierwszej części nastąpił test na Social Media Super Star – z naprawdę niesamowicie trudnymi pytaniami – wystarczy powiedzieć, że po teście wielu uczestników szukało odpowiedzi u wujka Google’a. Kolejnym etapem były case’y, między innymi Sport.wp.pl. Podczas przedstawiania każdego z nich nie brakowało emocji i odmiennych zdań. Efekt? Wiele ciekawych spostrzeżeń i kolejne przykłady niestandardowych działań.

Na deser Social Media Convent pozostał konkurs case’ów, wygrany przez Fanpointa oraz prezentacja Milana Radisics’a, w czasie której przedstawiono SocialTimes.pl. Przy okazji Milan podał nam kilka ciekawych węgierskich case’ów, bez wątpienia bardzo przydatnych dla polskiej branży. A potem? Potem pozostał nam wszystkie jedynie after…

Wracając do pierwszego akapitu tekstu. Co wspólnego ma łamanie standardów i Social Media Convent? Od prowadzącego, przez prezentacje, po świetną atmosferę – nic nie pasowało do stereotypu „kolejna konferencja dla socialowych geeków, którzy będą się wymądrzać”. Całość łamała prawie wszystkie znane mi standardy i stereotypy dotyczące ludzi i działań w mediach społecznościowych. Prawie, bo jednego jednak złamać się nie udało – poza jedną prezentacją, wszyscy mówili o Facebooku. Działania, jakość contentu, monitoring – wszystko dotyczyło Facebooka…

Na koniec specjalnie podziękowania dla organizatorek – Marty Laskowskiej i Karoliny Janik – konferencja była świetna, liczę, że za rok to Qantum pojawi się w konkursie case’ów, a atmosfera będzie jeszcze lepsza (jeżeli to możliwe) niż 1 lutego. Social Media w Polsce wciąż się rozwijają, branża wciąż się organizuje – a to spotkanie dowiodło, że umiemy łamać ogólnie przyjęte standardy. Chcę wracać do Gdańska, chcę na kolejny SM Convent!

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Maciej DziedzicMariusz Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariusz
Gość

Witaj. Jest możliwość zobaczenia tego wydarzenia offline? Może są jakieś wideo-relacje lub nagrano i upubliczniono całość?

CONTENT SOLUTIONS

Sp. z o.o. sp. k.

WROCŁAW

kontakt@contentsolutions.pl

+48 730 302 301

ADRES:

ul. Pieszycka 5a

50-537 Wrocław

Porozmawiajmy

o rozwiązaniach dopasowanych do Twoich potrzeb


Informacja ogólna

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookies są przechowywane w przeglądarce użytkownika i służą do wykonywania funkcji, takich jak komunikacja marketingowa i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla niego najbardziej interesujące i użyteczne. Nigdy nie otrzymujemy i nie przechowujemy danych osobowych takich jak imię, nazwisko, dokładny adres osób fizycznych, nie mamy również dostępu do numerów IP –  wszystkie informacje są anonimowe.

Możesz dostosować wszystkie ustawienia plików cookies dla używanych przez nas narzędzi, korzystając z poniższych ustawień.

Hotjar

Hotjar to narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Dzięki niemu wiemy, które informacje najbardziej interesują odwiedzających naszą stronę i możemy lepiej przystosować ją do ich potrzeb. W tym celu NIE są pobierane żadne prywatne informacje – użytkownik poruszający się po stronie jest zupełnie anonimowy.

Google Analytics

Google Analytics to kolejne narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Wykorzystywany jest na portalach internetowych, witrynach firmowych, a nawet blogach.  Google Analytics NIE gromadzi danych osobowych. Nam pozwala dowiedzieć się przede wszystkim, co na naszej stronie interesuje naszych klientów, jak do nas trafiają i jak dużo osób nas odwiedza.

Zmień ustawienia cookies