Wielki powrót mody lat 90.? Quizy zdobywają serca contentowców

15.07.2015

Content marketing – kochamy go między innymi za to, że przybiera najróżniejsze możliwe formy. CM to seria tekstów u wydawców zewnętrznych, CM to sprytnie zaprojektowana aplikacja mobilna, wreszcie CM to wysokobudżetowa produkcja rodem z Hollywood. Gdzieś między tymi wszystkimi narzędziami do komunikacji z klientem czai się tajna broń – na zachodzie wykorzystywana nader chętnie, w Polsce powoli zdobywająca popularność. Poznaj quizy!

A właściwie – przypomnij sobie, że takowe w ogóle istnieją. Nie znajdzie się chyba jedna osoba na świecie, która kiedyś – z ołówkiem w dłoni – nie wypełniłaby krótkiego testu w wersji papierowej. Quizy, jako element wiralowej strategii marketingowej, już od kilku lat święcą triumfy. Dość powiedzieć, że w całym roku 2013 na stronie internetowej New York Times, najpopularniejszym wpisem był ten quiz. A przecież był to rok zamachu terrorystycznego w bostońskim maratonie, śmierci Nelsona Mandeli czy też narodzin królewskiego potomka w Wielkiej Brytanii. Z tej formy komunikacji bardzo chętnie korzysta BuzzFeed, tworząc dla testów osobną zakładkę. Co zobaczysz, kiedy się na niej znajdziesz? Która gwiazda jest Twoim dawno zaginionym rodzeństwem, jakiego faktycznie masz świętego patrona, wreszcie jeden z ostatnimi czasy popularniejszych – czy zgadniemy, ile lat miałeś dekadę temu? Niemal 220 tysięcy odsłon i 807 komentarzy – a to tylko jeden quiz z bardzo wielu.

quiz na buzzfeedzie

źródło: buzzfeed.com

Siła quizów leży jednak w ich uniwersalności. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w swojej strategii komunikacyjnej używało ich również przedsiębiorstwo ubezpieczeniowe. Tak jest w przypadku Obrelli, która w ten sposób pomaga swoim klientom wybrać odpowiednią opcję ubezpieczenia. Nie jest jednak tak, że brakuje tu miejsca na rozrywkę – jednym z ciekawszych quizów był test odpowiadający na pytanie: czy zdałbyś test na prawo jazdy w Kalifornii? Czysto rozrywkowy quiz skierowany był do starszych kierowców, a odpowiedzieć miał na ważne, mimo wszystko, pytanie: ile jeszcze pamiętasz ze swojej nauki do „prawka”? Co prawda przez ponad rok czasu tylko nieco ponad 450 osób podeszło do quizu, ale w tym miejscu warto wyciągnąć inny wniosek – nawet marka działająca w poważnej, sztywnej branży może wykorzystać quizy w swojej komunikacji.

quiz czy zdałbyś prawo jazdy

źródło: obrella.com

Pomoc w wyborze odpowiedniego produktu (w tym przypadku sprzętu turystycznego), dzięki wynikom generowanym przez quiz, oferuje również marka The NorthFace. Odpowiadając na kilka prostych pytań, otrzymasz spersonalizowany wynik dotyczący sprzętu z asortymentu sklepu, który pasuje do Twoich wymagań. Proste, prawda?

quiz produktowy

źródło: thenorthface.com

Quiz w 8 krokach

Jak zatem skonstruować quiz, który będzie realizować Twoje założenia? W pierwszym rzędzie quizy można podzielić na te użyteczne, realizujące potrzeby użytkownika, oraz czysto rozrywkowe. W pierwszy schemat wpisują się działania Obrelli oraz The NorthFace. Z kolei quizy proponowane przez BuzzFeed są nastawione przede wszystkim na rozrywkę, dzięki czemu łatwiej o ich dystrybucję. Jak wynika z badania Wave8, konsumenci najchętniej dzielą się treścią, która wyraża ich stanowisko. W ten trend wpisują się zatem wszystkie quizy, które odpowiadają na pytanie „jakim superbohaterem jesteś?” czy też „jaka gwiazda filmowa powinna być Twoim życiowym partnerem?”. Nie zapominaj również o elemencie grywalizacji – to właśnie potrzeba porównania swojego wyniku ze znajomymi najczęściej powoduje chęć kliknięcia w przycisk „share”.

Projektując quiz musisz pamiętać o najważniejszych elementach, które bierzesz pod uwagę tworząc również inne rodzaje contentu. Dobry quiz musi zatem:

1. Wzbudzać emocje – bez tego ani rusz. Zaskoczenie (czasami nawet zdziwienie), radość, refleksja – warto postawić na jedną, konkretną i najbardziej odpowiadającą marce emocję, a następnie wokół niej skonstruować pytania oraz odpowiedzi. Uwaga, ważne: emocje nie mogą się pojawić dopiero na końcu lub w trakcie wypełniania quizu. Musi je wzbudzać już sam tytuł, by zachęcić użytkownika do kliknięcia w link. Co prowadzi nas do punktu następnego…

2. Mieć dobry tytuł – co decyduje o tym, że spośród tysięcy linków użytkownik kliknie właśnie w Twój? Dobrze dobrany i chwytliwy tytuł – tylko, albo aż tyle.

3. Trafiać w potrzeby grupy docelowej – pamiętajmy o jednej z najistotniejszych kwestii: nasz content musi być dopasowany do targetu. Na nic zda się nawet najlepiej zaprojektowany, krótki test, jeśli nasi odbiorcy nie będą się z nim w stanie utożsamić. Pamiętaj przy tym, żeby pisać albo do wąskiej grupy osób, albo całkowicie zawęzić komunikację i zwracać się do użytkownika na „Ty”. Ten prosty zabieg skraca dystans i pozwala nawiązać nić porozumienia z czytelnikiem.

4. Pozwalać wyrazić siebie – znów wracamy do punktu wspomnianego kilkanaście wersów wyżej: wyniki testu, by zmaksymalizować szansę, że ktoś się nimi podzieli, muszą wyrażać stanowisko konsumenta. Mistrzem w tworzeniu tego typu quizów jest BuzzFeed, wykorzystując gwiazdy popkultury.

5. Budzić zaufanie – już od dłuższego czasu lwia część contentu – nieważne, czy są to krótkie wpisy na blog, czy eksperckie long-formy – podpisywane są z imienia i nazwiska, często również opatrzone zdjęciem. Taki zabieg mimowolne zwiększa zaufanie, co dla Ciebie oznacza większą szansę na zajęcie kilku minut konsumenta.

6. Być opublikowany w odpowiednim momencie – w jednej z biografii Michaela Jordana mogliśmy przeczytać: wszystko zawdzięczam perfekcyjnemu timingowi. Podobnie jest w tym przypadku, jednak nie ma uniwersalnej formuły na publikację quizu. Z pomocą przychodzą tutaj wszelkiego rodzaju narzędzia analityczne: kiedy nasi odbiorcy są na stronie, kiedy spędzają na niej więcej czasu, a kiedy wpadają tylko na chwilę. Równie ważny jest tu monitoring mediów społecznościowych, dzięki którym odbywa się organiczna dystrybucja.

7. Dawać natychmiastową nagrodę – nikt nie lubi czekać, szczególnie w internecie. W „Grywalizacji” pisał o tym Paweł Tkaczyk, tę samą strategię powinniśmy przyjąć i my: po wypełnieniu quizu użytkownik od razu musi znać jego wynik. Nie po podaniu maila, nie po zalogowaniu się przez konto na Facebooku. Oczywiście pokusa konieczności wpisania się na newsletter, by pokazać internaucie wynik, jest duża – dzięki temu przecież zbierzesz leady oraz poszerzysz bazę danych. Ale! Jeśli chcesz działać w ten sposób, użytkownik musi o tym wiedzieć. Jeśli o konieczności podania maila dowie się dopiero na końcu, to tego typu negatywne zaskoczenie spowoduje, że więcej do Ciebie nie wróci, ponieważ będzie czuł się oszukany.

8. Przyciągać wzrok – efektowne zdjęcie lub zdjęcie z kimś znanym? Dla nikogo nie powinno być już tajemnicą, że chętniej klikamy w to, co miłe jest naszym oczom. Dlatego quiz warto ozdobić wysokiej jakości fotkami lub grafikami. Mogą być kupione, ale z pewnością powinny dobrze korespondować z zawartością quizu. Warto zresztą w tym miejscu poczytać o roli visual contentu – w tym miejscu pisze o tym Monika.

Nie pozostaje mi nic innego, jak napisać: bierzcie i korzystajcie z quizów wszyscy. Pamiętaj jednak, że quiz to takie samo narzędzie, jak tekst, film czy animacja. Ma realizować konkretne cele i pod te cele powinien być skonstruowany. Quiz może poszerzać świadomość marki, edukować, a nawet sprzedawać. Powodzenia!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o

CONTENT SOLUTIONS

Sp. z o.o. sp. k.

WROCŁAW

kontakt@contentsolutions.pl

+48 730 302 301

ADRES:

ul. Pieszycka 5a

50-537 Wrocław

Porozmawiajmy

o rozwiązaniach dopasowanych do Twoich potrzeb


Informacja ogólna

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookies są przechowywane w przeglądarce użytkownika i służą do wykonywania funkcji, takich jak komunikacja marketingowa i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla niego najbardziej interesujące i użyteczne. Nigdy nie otrzymujemy i nie przechowujemy danych osobowych takich jak imię, nazwisko, dokładny adres osób fizycznych, nie mamy również dostępu do numerów IP –  wszystkie informacje są anonimowe.

Możesz dostosować wszystkie ustawienia plików cookies dla używanych przez nas narzędzi, korzystając z poniższych ustawień.

Hotjar

Hotjar to narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Dzięki niemu wiemy, które informacje najbardziej interesują odwiedzających naszą stronę i możemy lepiej przystosować ją do ich potrzeb. W tym celu NIE są pobierane żadne prywatne informacje – użytkownik poruszający się po stronie jest zupełnie anonimowy.

Google Analytics

Google Analytics to kolejne narzędzie służące do analityki ruchu w witrynie. Wykorzystywany jest na portalach internetowych, witrynach firmowych, a nawet blogach.  Google Analytics NIE gromadzi danych osobowych. Nam pozwala dowiedzieć się przede wszystkim, co na naszej stronie interesuje naszych klientów, jak do nas trafiają i jak dużo osób nas odwiedza.

Zmień ustawienia cookies